Conajmniej 3 lata więzienia - tyle grozi zatrzymanemu mężczyźnie za próbę przewiezienia do Polski prawie 30 kilogramów marihuany z Hiszpanii. Lucjan L., lider grupy podejrzewanej o przemyt, był ścigany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Usłyszał zarzuty m.in. kierowania zorganizowaną grupą przestępczą. CBŚP od roku 2015 prowadzili śledztwo w tej sprawie: "Członkowie rozbitej grupy przemycali marihuanę …
30 kg Marihuany w naczepie.

CBŚP od roku 2015 prowadzili śledztwo w tej sprawie:
„Członkowie rozbitej grupy przemycali marihuanę z Hiszpanii do Polski. Od kwietnia do czerwca 2015r. mogli przywieść do Polski ponad 130 kg marihuany”
– powiedziała rzeczniczka CBŚP kom. Iwona Jurkiewicz.
Wspomniany, w tytule, przemyt 30 kg marihuany został udaremniony na przejściu granicznym w Kudowie-Zdrój w roku 2015.
Od tego czasu funkcjonariusze rozpracowywali ów grupę przestępczą, czekając na właściwy moment, w którym Lucjan L. trafi do Polski. Został zatrzymany na terenie województwa opolskiego.
Kilka lat działań operacyjnych, dziesiątki zaangażowanych funkcjonariuszy, defakto finansowane z naszych podatków.
Wystarczyłaby depenalizacja lub normalizacja prawa na wzór prawa w Hiszpanii.
Jak wygląda sytuacja prawna marihuany w Hiszpani, możecie przeczytać tutaj.




