Reklasyfikacja marihuany w USA: przełomowa decyzja administracji Trumpa

Reklasyfikacja marihuany w USA to jedno z najważniejszych wydarzeń w federalnej polityce narkotykowej od kilkudziesięciu lat. Podpisane przez Donald Trump rozporządzenie wykonawcze uruchamia proces usunięcia marihuany z Wykazu I Ustawy o Substancjach Kontrolowanych (CSA) i przeniesienia jej do Wykazu III. Choć decyzja nie oznacza legalizacji rekreacyjnej marihuany na poziomie federalnym, jej konsekwencje mogą istotnie wpłynąć …

Reklasyfikacja marihuany w USA zmienia federalne podejście do konopi. Co oznacza decyzja Trumpa dla pacjentów, rynku, badań oraz branży?

Reklasyfikacja marihuany w USA to jedno z najważniejszych wydarzeń w federalnej polityce narkotykowej od kilkudziesięciu lat. Podpisane przez Donald Trump rozporządzenie wykonawcze uruchamia proces usunięcia marihuany z Wykazu I Ustawy o Substancjach Kontrolowanych (CSA) i przeniesienia jej do Wykazu III. Choć decyzja nie oznacza legalizacji rekreacyjnej marihuany na poziomie federalnym, jej konsekwencje mogą istotnie wpłynąć na pacjentów, branżę konopną, badania naukowe oraz relacje między prawem federalnym a stanowymi regulacjami.

Czym jest reklasyfikacja marihuany w USA?

Obecnie marihuana była klasyfikowana w Wykazie I, czyli w tej samej kategorii co heroina czy LSD. Oznaczało to, że federalnie uznawano ją za substancję pozbawioną wartości medycznej i o wysokim potencjale nadużycia. Reklasyfikacja marihuany w USA do Wykazu III zmienia ten paradygmat – państwo federalne formalnie przyznaje, że konopie indyjskie mają zastosowanie medyczne i mniejsze ryzyko uzależnienia niż substancje z najwyższej kategorii.

W praktyce jest to korekta podejścia, które od lat pozostawało w sprzeczności z rzeczywistością: część stanów dopuściła medyczną marihuanę, a część z nich również jej użycie rekreacyjne. Federalna klasyfikacja była jednym z głównych hamulców dalszych reform.

Co dokładnie zmienia decyzja Trumpa?

Rozporządzenie wykonawcze zobowiązuje agencje federalne do rozpoczęcia procedury administracyjnej, która zakończy się formalnym przeniesieniem marihuany do Wykazu III. Oznacza to m.in.:

  • uznanie medycznego potencjału marihuany na poziomie federalnym,
  • złagodzenie barier w prowadzeniu badań naukowych nad THC i innymi kannabinoidami,
  • możliwość korzystania przez licencjonowane firmy konopne z ulg podatkowych, które dotychczas były blokowane przez przepis IRS 280E,
  • większą spójność między prawem federalnym a stanowymi programami medycznej marihuany.

Warto podkreślić, że reklasyfikacja marihuany w USA nie legalizuje jej rekreacyjnie i nie zmienia automatycznie przepisów karnych w stanach, gdzie nadal obowiązuje zakaz.

Znaczenie dla pacjentów i systemu ochrony zdrowia

Jednym z kluczowych argumentów administracji jest poprawa sytuacji pacjentów. Przeniesienie marihuany do Wykazu III może ułatwić lekarzom jej przepisywanie, a naukowcom – prowadzenie badań klinicznych zgodnych z federalnymi standardami. To szczególnie istotne dla osób cierpiących na przewlekły ból, padaczkę lekooporną, skutki chemioterapii czy PTSD.Decyzja otwiera również drogę do dalszych prac nad uregulowaniem rynku CBD. W dokumentach towarzyszących rozporządzeniu pojawiają się zapowiedzi redefinicji konopi w taki sposób, aby pełnospektralne CBD mogło być traktowane jako legalny produkt zdrowotny, potencjalnie nawet objęty systemem refundacji w ramach programów federalnych.

Kontrowersje i krytyka decyzji

Choć decyzja spotkała się z dużym poparciem społecznym, nie brakuje głosów krytycznych. Część polityków twierdzi, że to ruch niewystarczający i pozorny, który nie rozwiązuje problemu federalnej prohibicji. Inni argumentują, że reklasyfikacja marihuany w USA może zwiększyć jej dostępność i negatywnie wpłynąć na zdrowie publiczne.

W Kongresie pojawiają się także opinie, że zmiana harmonogramu to decyzja o charakterze politycznym, a nie systemowa reforma prawa narkotykowego.

Co dalej z polityką marihuany w USA?

Reklasyfikacja marihuany w USA to krok pośredni, ale niezwykle istotny. Pokazuje zmianę myślenia na szczeblu federalnym i może stanowić fundament pod dalsze reformy – zarówno w zakresie badań naukowych, jak i przyszłych regulacji rynku.

Choć pełna federalna legalizacja pozostaje tematem otwartym, obecna decyzja kończy epokę, w której marihuana była traktowana jak jedna z najniebezpieczniejszych substancji. Dla pacjentów, naukowców i całej branży konopnej to sygnał, że realne zmiany są możliwe – nawet jeśli wciąż wymagają czasu i politycznego kompromisu.

Tymczasem w Polsce do aptek powraca Blue Monkey od Cosmy

Po wielu miesiącach oczekiwania surowiec farmaceutyczny cannabis flos cosma 21% powraca na polski rynek. Produkty będą dystrybuowane do hurtowni oraz aptek w całej Polsce.

Dla przypomnienia Blue Monkey to hybryda, w dominacji indica 70% / 30% ( Gorilla Glue#4 x Black Blueberry). Kwiaty pochodzą z kontraktowej uprawy Cosma S.A. w Portugalii i charakteryzują się stabilnym profilem terpenowym.

Dominującym terpenem jest D- limonen, a także beta – kariofilen i mircen, dzięki czemu produkt jest idealny w leczeniu bólu i stanów zapalnych oraz świetnie radzi sobie
w stanach lękowych. Ze względu na wysoką zawartość limonenu ma działanie energetyzujące i euforyzujące, więc największe korzyści terapeutyczne można uzyskać w przypadku stosowania w ciągu dnia. 

Jego charakterystyczne cechy to ziemisty oraz lekko owocowy smak oraz słodki aromat. Produkt idealny do stosowania przez pacjentów na wieczorne sesje, z racji jego odprężającego  i uspokajającego działania.

Produkt Blue Monkey tak samo jak jego lżejsza sativowa siostra Gorilla Girl, wrócił w nowym opakowaniu.

Poza tym:

  1. Wielkość opakowania pozostaje bez zmian czyli słoiczek 10 gramowy, ale etykieta uległa odświeżeniu graficznemu. Wyróżnia się specjalnymi infografikami, które charakteryzują odmianę. Tonacja utrzymana jest w kolorze niebieskim, co pozwoli farmaceutom łatwo odróżnić produkt spośród pozostałych.
  2. Cena hurtowa produktu Blue Monkey została obniżona w stosunku do poprzedniej dostawy i tym samym w sprzedaży detalicznej powinna być niższa dla pacjentów. Przewidywana cena dla pacjenta w aptece to ok. 37 – 40 PLN za 1g w zależności od apteki.
  3. Data ważności produktu to koniec maja 2026

 

Martyna Bak

Martyna Bak

Zapisz się do newslettera

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Czytaj dalej...