To był spokojne popołudnie dla trzech mężczyzn, którzy w Parku Skaryszewskim na warszawskiej Pradze palili sobie zioło. Groźnie zrobiło się wówczas, gdy w parku pojawił się patrol straży miejskiej wezwany do bezpańskiego psa. Na widok patrolu straży miejskiej, który pojawił się w poszukiwania bezpańskiego psa jeden z trzech siedzących na ławce mężczyzn zerwał się, wsiadł …


