Europejska akcja antynarkotykowa, jakiej jeszcze nie było

Europejska akcja antynarkotykowa odsłania zaplecze narkobiznesu: magazyny chemii, laboratoria i plantacje konopi w kilku krajach UE.

europejska akcja antynarkotykowa

W historii Unii Europejskiej nie było dotąd operacji, która z taką skalą i precyzją uderzyłaby w zorganizowaną przestępczość narkotykową. Ta akcja, to efekt wieloletniej pracy operacyjnej, międzynarodowej koordynacji i zaawansowanej analizy finansowej oraz logistycznej. Jej bilans robi wrażenie nie tylko liczbami, ale także tym, jak głęboko sięgała struktura rozbitego procederu.

Operacja ponad granicami państw

Śledztwo rozpoczęte w Polsce w 2022 roku stopniowo przerodziło się w wielonarodową operację obejmującą kilka kluczowych krajów Europy. Współpraca służb z Polski, Niemiec, Niderlandów, Belgii, Hiszpanii i Czech, a także koordynacja prowadzona przez Europol, pozwoliły rozbić sieć działającą ponad granicami i wykorzystującą luki w europejskim systemie obrotu chemikaliami.Nie chodziło wyłącznie o handel gotowymi narkotykami. Fundamentem całego procederu był masowy import prekursorów chemicznych – legalnych substancji wykorzystywanych m.in. w przemyśle farmaceutycznym, które w rękach sprawców stawały się bazą do produkcji narkotyków syntetycznych.

Prekursory, laboratoria i przemysłowa skala

Jednym z najbardziej szokujących elementów operacji była skala zabezpieczonych substancji. W toku działań przejęto około 1000 ton prekursorów chemicznych, z których można byłoby wyprodukować setki ton narkotyków syntetycznych, takich jak amfetamina, MDMA czy katynony. To ilości, które jasno pokazują, że mamy do czynienia z przestępczością działającą na poziomie przemysłowym.

Równolegle zlikwidowano 24 laboratoria i linie produkcyjne narkotyków syntetycznych rozmieszczone w kilku krajach UE. Produkcja generowała ogromne ilości toksycznych odpadów, stanowiących poważne zagrożenie dla środowiska.

Zatrzymania i uderzenie w zaplecze finansowe

W ramach europejskiej akcji antynarkotykowej zatrzymano ponad 85 osób, w tym liderów grup przestępczych odpowiedzialnych za koordynację dostaw, produkcję oraz pranie pieniędzy. Łącznie zabezpieczono 9,3 tony narkotyków. Co istotne, działania służb nie ograniczyły się tylko do nich.

Kulminacja śledztwa nastąpiła 16 stycznia 2026 roku. W Polsce, Niemczech, Belgii i w Niderlandach przeprowadzono kolejne akcje. W Polsce zaangażowanych w działania zostało blisko 400 policjantów, prowadzących operacje na terenie czterech województw. 

Zatrzymano 19 osób, zabezpieczono około 700 ton prekursorów narkotykowych, 9 pojazdów o wartości około 4,5 mln zł i ponad 360 tys. zł w gotówce. Zablokowano też środki znajdujące się na rachunkach bankowych. “Na poczet kar i grzywien policjanci zabezpieczyli również mienie o wartości co najmniej 10 mln zł, a także około 2 kg marihuany.”

Równoległe działania w Niemczech i Belgii

W tym samym czasie, gdy w Polsce realizowano kluczowe zatrzymania, intensywne działania prowadzono również na terenie Niemiec. Tamtejsze służby dotarły do zaplecza logistycznego grupy przestępczej odpowiedzialnej za magazynowanie surowców oraz częściową produkcję narkotyków.

W trakcie przeszukań ujawniono magazyny wypełnione prekursorami chemicznymi, które miały zostać wykorzystane w dalszych etapach produkcji narkotyków syntetycznych. Oprócz tego zabezpieczono plantację konopi liczącą co najmniej 2000 krzewów.

Szczególną uwagę zwróciła również ilość ponad 10 500 litrów toksycznych odpadów poprodukcyjnych, powstałych w wyniku wytwarzania substancji psychoaktywnych. Odpady te stanowiły realne zagrożenie dla środowiska, co pokazuje, że działalność grupy miała nie tylko wymiar kryminalny, ale także ekologiczny. Na terenie Niemiec zatrzymano dwie osoby bezpośrednio powiązane z obsługą tych obiektów.

Równolegle działania prowadzone były również w Belgii, gdzie śledczy przeszukali dwie lokalizacje. Ujawniono tam magazyn substancji chemicznych, przyrządy do uprawy konopi indyjskich i produkcji papierosów. Ustalono też, że sprawcy działali poprzez trzy legalnie zarejestrowane firmy w Polsce, które też zajmowały się praniem pieniędzy.

Sieć powiązań i wspólny schemat działania

Zarówno w Niemczech, jak i w Belgii ujawniono powtarzalny schemat: wykorzystywanie legalnie działających firm i magazynów jako przykrywki dla nielegalnej działalności oraz gromadzenie ogromnych ilości substancji, które same w sobie nie są zakazane, lecz w odpowiednich proporcjach stają się kluczowym elementem produkcji narkotyków.

Zabezpieczenia dokonane poza granicami Polski pokazały, że europejska akcja antynarkotykowa obejmowała nie tylko miejsca bezpośredniej produkcji, ale również całe zaplecze logistyczne, bez którego przemysłowa skala tego procederu nie byłaby możliwa. Dzięki temu służby były w stanie uderzyć w strukturę grupy na wielu poziomach jednocześnie, ograniczając jej możliwości dalszego działania w różnych częściach Europy.

 

 

Martyna Bak

Martyna Bak

Zapisz się do newslettera

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Czytaj dalej...