UK: Policja daje zielone światło palaczom marihuany

Komisarz kryminalny z Durham w Wielkiej Brytanii zadeklarował, że palący marihuanę będą na celowniku policji tylko, gdy robią to w sposób jawny i oczywisty.  Stwierdzeniem tym wywołał ogólnonarodową dyskusję. Z policyjnych radarów znikną również ci, którzy uprawiają konopie na własny użytek. Prawo nadal będzie jednak ścigać hodowców marihuany przeznaczonej na sprzedaż oraz ludzi w inny …

Komisarz kryminalny z Durham w Wielkiej Brytanii zadeklarował, że palący marihuanę będą na celowniku policji tylko, gdy robią to w sposób jawny i oczywisty.  Stwierdzeniem tym wywołał ogólnonarodową dyskusję.

Z policyjnych radarów znikną również ci, którzy uprawiają konopie na własny użytek. Prawo nadal będzie jednak ścigać hodowców marihuany przeznaczonej na sprzedaż oraz ludzi w inny sposób związanych z dystrybucją konopi.

Przedstawiciel policji tłumaczy, że w przypadku odkrycia niewielkich ilości konopi na własny użytek najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem będzie ostrożność i co najwyżej odebranie i likwidacja towaru. Przypadki usłyszenia sądowych zarzutów posiadania narkotyków są nieliczne i mało prawdopodobne. „Oczywiście, to rząd odpowiada za zmianę przepisów, ale my chcemy rozpocząć dyskusję na temat legalnego statusu wszystkich używek”, jak deklarują jednym głosem komisarz kryminalny i komendant główny policji. Ich zdaniem, każdy złapany w posiadaniu niewielkiej ilości narkotyków grupy B powinien liczyć na sprawiedliwe i rozważne traktowanie a nie podejście jak do kryminalisty.

Przeciwnicy takiego podejścia do sprawy alarmują, że próba wywołania debaty nad obowiązującymi przepisami prawa przez jednostki niesie za sobą wiele niebezpieczeństw. Uważają, że głośno wyrażane opinie przedstawicieli policji mogą zachęcić innych do przymykania oczu na wykroczenia oraz podkusić młodych do sięgnięcia po narkotyki.

Zdaniem policjantów w sprawie najważniejsze jest to, że łapanie ludzi próbujących zapalić jointa w zaułku nie jest i nie będzie priorytetową sprawą oficerów na służbie, ale jeśli spotkają się ze skargami ze strony mieszkańców czy przechodniów, będą działać. Problem narkotyków niszczy społeczeństwo. Pytanie tylko, w jaki sposób się do niego podchodzi. Ich zdaniem, zielone światło dla palaczy redukuje często fatalne skutki błędnych decyzji młodych ludzi. O wiele ważniejsze jest ściganie osób, które młodych w te substancje zaopatrują. Komendant dodaje, że stanowisko wobec tych, którzy uprawiają konopie z przeznaczeniem na sprzedaż będzie nadal bardzo surowe. Ściganie i karanie osób uzależnionych to ewidentna strata czasu.

Zgadzacie się z takim podejściem?

[cn-source text=” Martin Evans, The Telegraph”]

zbigniew

zbigniew

Zapisz się do newslettera

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przemek Zawadzki walczy o zdrowie. Ruszyła zbiórka Przemek Zawadzki walczy o zdrowie. Ruszyła zbiórka
Nowa Zelandia otwiera ograniczony dostęp do MDMA dla pacjentów z PTSD Nowa Zelandia otwiera ograniczony dostęp do MDMA dla pacjentów z PTSD
Zbiory zioła, suszenie i curing. Jak końcowa obróbka wpływa na jakość suszu? Zbiory zioła, suszenie i curing. Jak końcowa obróbka wpływa na jakość suszu?
Przychody z podatku od marihuany przekroczyły 28 miliardów dolarów. Rekordowy rok dla legalnego rynku Przychody z podatku od marihuany przekroczyły 28 miliardów dolarów. Rekordowy rok dla legalnego rynku
ONZ: marihuana pozostaje najczęściej używaną substancją. Skala używania konopi rośnie na świecie ONZ: marihuana pozostaje najczęściej używaną substancją. Skala używania konopi rośnie na świecie