Kilkaset młodych osób manifestowało przed nowo wybranym rządem, domagając się prawa do uprawy marihuany na własny użytek oraz legalizacji marihuany medycznej. Jako argumentów użyli aspektu finansowego (wpływu z akcyzy do państwowej kasy), gospodarczego (zatrudnienie handlarzy) oraz obyczajowego (świat zmierza w kierunku liberalnego modelu traktowania konopi). [cn-source text=" www.superstacja.tv "]









