Zbudował ziemiankę, żeby hodować konopie [ZDJĘCIA]

22-latek z Rudnej koło Lubina stwierdził, że hodowla marihuany w ziemiance to dobry pomysł na biznes. Susz składował na strychu. Na trop młodego farmera wpadła jednak policja. Teraz grozi mu nawet 10 lat więzienia. Policjanci nad tą sprawą pracowali od dłuższego czasu. Z informacji, jakie zebrali, jasno wynikało, że 22-latek z Rudnej może uprawiać konopie …

Hodowla marihuany w ziemiance w Rudnej k. Lubina

22-latek z Rudnej koło Lubina stwierdził, że hodowla marihuany w ziemiance to dobry pomysł na biznes. Susz składował na strychu. Na trop młodego farmera wpadła jednak policja. Teraz grozi mu nawet 10 lat więzienia.

Policjanci nad tą sprawą pracowali od dłuższego czasu. Z informacji, jakie zebrali, jasno wynikało, że 22-latek z Rudnej może uprawiać konopie indyjskie. Swoje przypuszczenia potwierdzili na miejscu.

Okazało się, że mężczyzna do hodowli marihuany wykopał nawet specjalną ziemiankę ukrytą w zagajniku. Zabezpieczono w niej sześć krzewów konopi indyjskich. Ponadto w domu 22-latka policjanci znaleźli gotowy susz ukryty na strychu, z którego można by przygotować 500 rynkowych porcji narkotyku.

Za posiadanie znacznej ilości narkotyków 22-lakowi może grozić kara do 10 lat więzienia. Policja ustala również, czy mężczyzna zajmował się tylko hodowlą, czy także rozprowadzaniem marihuany.

[cn-source text=”lubin.policja.gov.pl”]

olga

olga

Zapisz się do newslettera

Komentarze

4 komentarze

  1. piotr
    2017-01-16

    „22-latek z Rudnej koło Lublina”
    szanowna redakcjo,tu powinno być napisane koło Lubina górniczego.

  2. der
    2017-01-16

    afera, groźny przestępca, mordował gwałcił i plądrował…

  3. kuba
    2017-01-16

    szacuneczek za rozkminke dla goscia 🙂

  4. Oburzona
    2017-01-20

    toz to komedia XD 10 lat za marihuane, a gwalciciele po 5 lat, haha, takie spierdoliny umyslowe tylko w naszej pięknej Polsce! <3

Skomentuj kuba Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Czytaj dalej...