Uwaga! Black Mamba (syntetyczna marihuana) silnie uzależnia więźniów w Anglii!

0
GanjaFarmer
GanjaFarmer
GanjaFarmer
GanjaFarmer

Po raz pierwszy od czasu, gdy koalicja weszła w życie, nastąpił wzrost w wynikach testów na obecność narkotyków w więzieniach. Opublikowany w tym tygodniu Prison Performance Digest 2013/14 wskazuje wzrost z 7 do 7,4%.

HMP Brixton był najgorszy, z wynikiem 19,6% pozytywnie przetestowanych osadzonych, za nim Birmingham z 18,3% i Liverpool z 17,4%.

Idea, że jeden na piętnastu osadzonych jest pod wpływem narkotyków nie wydaje się taka zła. I jest to częścią długoterminowego zwalczania narkotyków z 18,3% w 1998 roku. Ale obowiązkowe testy na obecność narkotyków, które dostarczyły tych danych nie pokazują całej historii. W rzeczywistości, są tylko jej częścią. Testy te stworzyły przewrotną motywację w więzieniach, zmuszając używających do korzystania z legalnych niewykrywalnych używek, które są właściwie bardziej niebezpieczne niż wiele innych nielegalnych środków, których by użyli.

growshop, growbox
growshop, growbox
growshop, growbox
growshop, growbox

Najpopularniejszymi narkotykami w więzieniach są heroina i konopie, które są palone. Robienie sobie zastrzyków wymaga zbyt dużej ilości narzędzi, aby było to możliwe. Narkotyki są popularne po części dlatego, że zwalczają nudę, idealna właściwość gdy jesteś zamknięty na 23 godziny na dobę.

Tabloidy podają czasami informacje, że mnóstwo ludzi w więzieniach bierze LSD. Nikt jednak kto ma pojęcie o tym co LSD robi z ludźmi nie uwierzy, że jest to prawda.

W latach 70-tych i 80-tych, strażnicy więzienni nic sobie nie robili z więźniów palących zioło. Prawda jest taka, że zioło nie stwarza problemów. Tworzy relatywnie potulne indywidua, szczęśliwe że czas mija, gdy się nic nie robi. Pomagało to więźniom w zwalczaniu nudy, a strażnikom w zachowaniu porządku.

A potem w 1996 roku wprowadzono obowiązkowe testy na obecność narkotyków. Ich pierwszym efektem była zmiana używki z konopi na heroinę, która jest wykrywalna w moczu tylko przez dwa dni, inaczej niż zioło, którego obecność utrzymuje się przez 28 dni.

A potem pojawiły się legalne haje. Black Mamba, czyli syntetyczna marihuana, jest szczególnie znana. Stworzono ją, jak większość syntetycznych konopi, poprzez rozpylenie chemicznych mieszanek na zioła. Nie wiemy co to za mieszanki, ale w otwartych więzieniach, gdzie ich użycie jest bardzo wysokie, częstotliwość przyjazdu karetek po więźniów mających atak stała się tak powszechna, że współwięźniowie zaczęli nazywać ich „Mambulances”. Mamba jest teraz powszechnie używanym terminem dla legalnych hajów.

Problemem jest fakt, że dla więźniów, których „przychód” wynosi 9 funtów tygodniowo, nałóg Mamby, w porównaniu na przykład do palenia papierosów, jest nieosiągalny. Bardzo często wpadają oni przez to w długi i są bici lub stają się szmuglerami dla dealerów. Niektórzy są wykorzystywani seksualnie. Niektórzy nawet wnioskują o powrót do zamkniętego więzienia.

Prasa podłapała temat legalnych haji za kratkami. Raport Mirror zagłębił się w temat i histerycznie ostrzegał przed osadzonymi, którzy w ataku złości pod wpływem nowego typu narkotyku Akria usiłowali zabić strażników. Prawda jest taka, że dostępność narkotyków zarówno tych legalnych jak i nielegalnych w więzieniach będzie wzrastać, jeżeli liczba strażników będzie zmniejszana. Nie trzeba być super analitykiem, by to zauważyć. Centra odwykowe również są mniej dostępne niż kiedyś, pozostawiając samych sobie więźniów wychodzących z uzależnienia, którego nie mieli gdy zostali osadzeni.

Bez odpowiednich funduszy na doświadczonych pracowników więziennych, centrów odwykowych i przyzwoitych programów rehabilitacyjnych, użycie narkotyków w więzieniach będzie wzrastało, niezależnie od testów, które miałyby to kontrolować.