Marihuana rosła w mieszkaniu bydgoszczanina, który, chciał tylko wspomóc swoje leczenie. Pan Marian twierdzi, że to właśnie marihuana jest jego stymulatorem do życia, której zawdzięcza swoje dobre samopoczucie i dodatkowe kilogramy. Adwokaci zastanawiają się nad tym, czy magiczny susz mógł w ogóle Pana Mariana odurzyć bo THC, było w nim "jak na lekarstwo". Pan …

